|
Zabawy dużych chłopców
w galerii appendix2 Pawła Sosnowskiego na warszawskim
Bródnie
zaczęły się dzisiaj wieczorem z udziałem zacnych postaci:
autorów,
artystów zaprzyjaźnionych, przyjaciół artystów, znawców sztuki,
młodzieży zainteresowanej dobrą sztuką i kilku odwiecznych malkontentów.
Wernisaż był piękny: nikt nie przemawiał głośno, na środku stał duży
stół z napojami, tradycyjne rozmowy odbywały się na tradycyjnie wysokim poziomie
a w galerii panowała
ciepła atmosfera .
Dużą atrakcją okazała się nasza "bitwa pod
Grunwaldem", która znowu wyszła zwycięsko z bezpośredniej konfrontacji z
innymi bitwami: pod Kłobuckiem, nad Bzurą, pod Stalingradem i na Psim
Polu.
Całkiem nieźle bronił się też Hasior na patelni.
Na dywaniku
wyrósł grzyb atomowy, obok stał Ryszard Grzyb, a Paweł Kowalewski z
towarzystwem na tarasie.
Zbyszek Libera oddalił się z ładną brunetką.
pozdrawiam wieczorem czwartego września 2008 roku
Andrzej Świetlik
|