|
|
Łukasz Białkowski
WESOŁE JEST ŻYCIE STARUSZKA
Fakt, że grupa artystyczna istnieje przez ponad dwadzieścia pięć lat, nie jest niczym szczególnym. Listę przykładów można rozciągać
w nieskończoność. Muzea i galerie całego świata objeżdżają artyści związani np. z Fluxusem, Art&Language czy Wiedeńskim Akcjonizmem,
odcinając kupony od akcji, dzięki którym zaistnieli w latach 60. czy 70.
Trochę powspominają, posłuchają peanów na cześć swojej
twórczości i oklasków. Po czym jadą dalej.
czytaj dalej
Monika Ruszało
TROI SIĘ W (DWÓCH) OCZACH!
Jednym z punktów "ataku na Kraków zimowy", którego dokonuje Łódź Kaliska, jest Galeria Pauza. Znajdziemy tu wystawę zatytułowaną "Identyczne bliźnięta trzy. Sztuka Podziemna". Ekspozycję tworzy dziesięć fotografii.
czytaj dalej
Paulina Olszewska
Polish education by Lodz Kaliska
W krakowskim Bunkrze Sztuki pokazywany jest projekt Łodzi Kaliskiej "Alementarz".
Poza Krakowem odwiedzi on jeszcze parę innych miast.
Nie ma chyba nikogo, kto w pierwszych latach edukacji w polskiej szkole nie korzystałby
z nieśmiertelnego "Elementarza" autorstwa Falskiego. Podręcznik ten bez przerwy od 1910
roku towarzyszy młodym Polakom w nauce pisania i czytania.
czytaj dalej
Magda Lisok
KLOWNI DUCHAMPA
Odwracając niepokojącą zależność kto przez kogo jest widziany, do wielu działań Łodzi Kaliskiej
można odnieść hasło Barbary Kruger, "Not stupid enough", wypisane przez artystkę
na fotografii przedstawiającej twarz Marilyn Monroe. Stosowane przez nich hedonistyczne
strategie odsłaniające męskie fantazmaty zdają się zaprzeczać jakiejkolwiek ewolucji
postrzegania kobiety, stawiając pod znakiem zapytania sens spektakularnych akcji
Valie Export czy Guerilla Girls.
czytaj dalej
Karolina Żaba
ŁÓDŹ KALISKA JEST W NAS
rozmowa z Adamem Rzepeckim
Karolina Żaba: Aktualnie możemy oglądać w Krakowie dwie wystawy grupy Łódź Kaliska:
pokazywany w Bunkrze Sztuki "Alementarz" oraz "Identyczne bliźnięta trzy" w Galerii Pauza. Co Pan sądzi o tej niezwykłej kumulacji?
Adam Rzepecki: Mało tego, mnie i moim kolegom tak spodobało się w Krakowie, że
postanowiliśmy co trzy tygodnie robić następne wystawy.
czytaj dalej
|
|